icon-search
sweet-ice-cream-photography-670371-unsplash

Blockchain to nie tylko bitcoin i finanse. Obszary zastosowania rejestru rozproszonego w energetyce.

Jędrek Fulara 04.09.2018

Świat technologii i finansów w ubiegłym i obecnym roku są opanowane przez jedno – wywołujące ogromne emocje – słowo. Jest to oczywiście blockchain. Dla jednych jest to obietnica rewolucji porównywalnej do powstania internetu, dla innych niewiele znaczący buzzword. Pewne jest jednak, że obszarów zastosowania tej technologii można znaleźć wiele – a najbardziej popularna forma – bitcoin, to tylko wierzchołek góry lodowej. By jednak w pełni zrozumieć potencjał jaki blockchain niesie należy zrozumieć mechanizmy na jakich się opiera. Niestety wytłumaczenie jak działa blockchain nie należy  do zadań najprostszych. Jeżeli więc do tej pory nie zetknęliście się jeszcze z wyjaśnieniem, dzięki któremu choć trochę meandry rejestru rozproszonego stały się klarowne, zapraszamy do przeczytania naszego artykułu: Blockchain – czym jest i jak zmienia współczesną gospodarkę? 

Rozumiejąc już jak działa blockchain możemy skupić się na jego zastosowaniu. Największy potencjał leżący w blockchain tkwi w uniwersalności tej technologii. Do tej pory blockchain był niemal synonimem technicznej strony świata kryptowalut. Przyczyna tego stanu rzeczy była dość oczywista – brakowało implementacji w innych obszarach niż finanse. Na szczęście coraz częściej pojawiają się innowacyjne pomysły w innych branżach – w tym w sektorze energetycznym. Prześledźmy zatem jakie są możliwości implementacji blockchain w tym obszarze i jaki jest obecny stan rozwoju tej technologii w komercyjnych rozwiązaniach energetycznych.

Decentralizacja i systemy prosumenckie

johanna-montoya-483038-unsplash

Obecnie wiele firm opracowuje aplikacje oparte o blockchain do zastosowania w sektorze energetycznym. I nie są to tylko technologiczne startupy – giganci na rynku surowcowym, tacy jak Exxon Mobil, również tworzą pierwsze projekty wykorzystujące tę technologię. Wszystkie te systemy mają jeden podstawowy cel – stworzenie bezpośredniego połączenia między dostawcami i konsumentami energii, zapewnienie najwyższego poziomu bezpieczeństwa transakcji i ograniczenie niedopasowania podaży do popytu.

W większości krajów system energetyczny – czyli całokształt urządzeń współpracujących ze sobą podczas pozyskiwania, przetwarzania, przesyłania i użytkowania energii – jest scentralizowany. Coraz częściej jednak pojawiają się sytuacje, w których indywidualni odbiorcy są także producentami energii – na przykład poprzez generowanie energii z paneli fotowoltaicznych. Chcąc jednak na poziomie lokalnym przesłać nadmiar energii wyprodukowanej w ramach domowych instalacji do np. swojego sąsiada, indywidualny prosument (konsument będący jednocześnie producentem) napotyka szereg problemów. Kłopoty te wynikają właśnie z centralizacji sieci i braku wystarczających regulacji.

Rozwiązać ten problem może właśnie blockchain, który ze swojej natury jest idealnym rozwiązaniem dla systemów rozproszonych. Technologia blockchain umożliwia zawieranie transakcji sprzedaży energii bezpośrednio, w czasie kilku sekund, co w innych przypadkach wymaga centralnego pośrednika. Dzięki bezpośredniej sprzedaży, która nie wymaga dodatkowych partnerów, obniżony zostaje koszt zakupu energii. Na redukcji kosztów korzystają zaś odbiorcy końcowi. Co więcej, wszystkie transakcje dokonywane między poszczególnymi stronami są wykonywane bezpośrednio przez sieć peer-to-peer, bez konieczności korzystania z pośredników w postaci regulatora. Technologia blockchain umożliwia zatem ustanowienie zdecentralizowanego systemu zaopatrzenia w energię, o wiele tańszego i sprawniejszego niż tradycyjny. Istnieje ogromna szansa, że blockchain bezpośrednio połączy dostawców z odbiorcami energii i uprości dzisiejszy system, w którym każda strona w sektorze energetycznym działa na różnych poziomach.

 

Smartcontracts i dopasowanie popytu do podaży

zbynek-burival-602936-unsplash

Zastosowanie blockchain w energetyce nie tylko związane jest z decentralizacją. Technologia ta może pomóc nam np. w weryfikacji transakcji, zawieraniu umów cyfrowych, zarządzaniu treściami cyfrowymi, czy nawet dokonywaniu opłat za pomocą kryptowalut. Uważa się jednak, że tym co w największym zakresie zmieni sektor energetyczny są inteligentne umowy (smart contracts). Dzięki smart kontraktom możliwe jest stworzenie platform, gdzie algorytmy sygnalizują systemowi, jakie transakcje powinny zostać zainicjowane w danym momencie. Systemy takie oparte mogą być na wcześniej zdefiniowanych regułach mających za zadanie zapewnienie automatycznego kontrolowania wszystkich przepływów energii. Dzięki temu stale zachowana jest równowaga między podażą a popytem. Inteligentne kontrakty mogą zagwarantować, że odpowiednia ilość energii zostanie automatycznie dostarczona do odbiorcy lub magazynu, w określonym czasie. Dlaczego jest to tak istotne? Głównym problemem w energetyce – szczególnie w energetyce odnawialnej – jest magazynowanie energii i dopasowanie popytu do podaży. Nadprodukcja energii często wiąże się ze stratami i brakiem możliwości odpowiedniego połączenia jednostek mających zapotrzebowanie z tymi generującymi energię. Blockchain – a w szczególności smart kontrakty – w znacznym stopniu eliminują problem niedopasowania produkcji, umożliwiając generowanie i przesyłanie energii tam gdzie jest potrzebna i w wtedy, kiedy jest potrzebna.

 

Case studies

patrick-tomasso-406271-unsplash

Wiedząc już jakie jest potencjalne zastosowanie technologii blockchain w energetyce, warto przyjrzeć się faktycznie realizowanym projektom. Mimo, że większość z przedstawionych inicjatyw  jest jeszcze w początkowej fazie rozwoju, to trend jest bardzo wyraźny – coraz więcej firm w blockchain inwestuje i poszukuje praktycznych możliwości wykorzystania potencjału jaki niesie.

Ciekawym przykładem implementacji technologii blockchain w energetyce jest stworzony przez niemiecką spółkę energetyczną E.ON.  zdecentralizowany model sprzedaży energii, którego podstawą jest sprzedaż w ramach sieci peer-to-peer utworzonej przez firmę Ponton. Niemiecki koncern energetyczny jest jednym z pierwszych w Europie, który zainwestował w system rozproszony. W maju spółka utworzyła inicjatywę “Enerchain”, której celem jest tworzenie podstaw zdecentralizowanego handlu energią w Europie. Jak zapewnia Matthew Timms, CDO w E.ON. – Enerchain to dobry przykład otwartej, wielosektorowej współpracy. Wierzymy w ogromny potencjał, który blockchain daje nowemu systemowi w energetyce i naszym klientom.

E.ON. nie jest jedynym europejskim koncernem, który podjął się wdrażania zdecentralizowanego handlu energią. Podobne działania przeprowadza holenderska firma Vattenfall, która uruchomiła w ubiegłym roku projekt zmierzający do wypracowania narzędzi umożliwiających małym producentom energii dzielenie się nią z innymi uczestnikami rynku.

Nad zastosowaniem technologii blockchain w rozliczeniach za ładowanie samochodów elektrycznych pracuje – znany doskonale w Polsce – niemiecki koncern innogy. Projekt realizowany we współpracy ze startupem Slock.it zakłada, że każdy samochód będzie mieć wbudowane oprogramowanie umożliwiające zdalne rozliczanie się za sesje ładowania, z wykorzystaniem kryptowalut.

W Europie TenneT, wiodący operator systemu przesyłowego energii elektrycznej, zaniepokojony ograniczeniami konwencjonalnych źródeł energii, postanowił zainwestować w nowe sposoby produkcji i dostarczania energii, aby być gotowym na przyszły wzrost popytu. TenneT połączył siły z Sonnen w Niemczech i Vandebron w Holandii, aby stworzyć sieć typu blockchain z wykorzystaniem Hyperledger Fabric firmy The Linux Foundation w celu zintegrowania elastycznej przepustowości dostarczanej przez elektryczne samochody i domowe baterie do sieci elektrycznej.

Vandebron jest znanym dostawcą energii odnawialnej w Holandii, który zdobył doświadczenie w transporcie elektrycznym. W partnerstwie z TenneT klienci Vandebron udostępnią TenneT swoją pojemność akumulatorów samochodowych, aby zrównoważyć jej sieć, bez uszczerbku dla dostępności akumulatorów samochodowych. Blockchain umożliwia uczestnictwo każdego samochodu poprzez rejestrowanie jego dostępności i działania w odpowiedzi na sygnały z TenneT.

Europa nie jest jedynym miejscem gdzie inwestowanie w blockchain staje się bardzo popularne. W Japonii koncern TEPCO zainwestował 3 mln euro w niemiecki startup Conjoule, który tworzy platformę handlu energią w ramach blockchain. Conjoule chce uruchomić komercyjną wersję swojego systemu w przyszłym roku, wdrażając ją na razie w Niemczech i Holandii.

Z kolei w Stanach Zjednoczonych nad systemem rozliczania sprzedaży i kupna energii w ramach blockchain pracuje m.in. Tesla. Z kolei amerykańska firma LO3 Energy rozpoczęła prace nad systemem, w którym rozliczenia za energię będą prowadzone w kryptowalutach. Co więcej ta sama spółka w jednej z nowojorskich dzielnic wdraża pilotażowy system, mający pokazać potencjał sąsiedzkiej rozproszonej sprzedaży energii. W tym celu na dachach kilku budynków zakwalifikowanych do projektu zainstalowano systemy fotowoltaiczne i połączono je w ramach wspólnej sieci obsługiwanej na blockchainie.

Korzystanie z potencjału jaki daje blockchain i energetyka rozproszona staje się coraz bardziej popularne także w Australii. Tam firma Power Ledger w oparciu i blockchain tworzy platformę mającą na celu ułatwienie handlu energią między odbiorcami a rozproszonymi producentami. Zważywszy na dogodne warunki atmosferyczne, energetyka odnawialna w Australii ma szanse stać się główny źródłem pozyskiwania energii w tym kraju. Tylko wytwórców energii  domowych instalacji fotowoltaicznych w Australii jest już ponad 1,5 mln. Mechanizm wdrażany przez Power Ledger bazuje na wynagradzaniu producentów energii w kryptowalucie. Australijska firma pozyskuje środki na rozwój swojego biznesu, sprzedając swoją kryptowalutę w ramach tzw. initial coin offering (ICO), w ten sposób gromadząc fundusze liczone w dziesiątkach milionów dolarów. Power Ledger współpracuje już z lokalnymi dostawcami energii z Australii i Nowej Zelandii, a jego oferta ma również objąć rozliczenia związane z ładowaniem samochodów elektrycznych.

Komentarze: 0